Szpital w Kaliszu. Narasta konflikt między lekarzami a dyrekcją. O co chodzi?

Andrzej Kurzyński
Szpital w Kaliszu
Szpital w Kaliszu Andrzej Kurzyński
Lekarze z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. L. Perzyny w Kaliszu mają zastrzeżenia do organizacji i sposobu zarządzania lecznicą. Piszą listy otwarte do władz województwa, a nawet ministra zdrowia. Twierdzą, że nie widzą dalszej możliwości współpracy z obecnym dyrektorem.

Lekarze podkreślają, że kaliski szpital jest drugim, po ośrodku poznańskim, wysokospecjalistycznym kompleksem oddziałów w Wielkopolsce.

- W zakresie chirurgii naczyniowej, neurochirurgii, intensywnej terapii i anestezjologii oraz kardiologii zaopatrujemy całą południowo-wschodnią Wielkopolskę, skąd trafiają do nas najcięższe przypadki medyczne, m.in. z Koła, Konina, Turku, Ostrowa Wielkopolskiego, Pleszewa, Kępna, Ostrzeszowa, Jarocina – podkreślają lekarze i dodają, że przeprowadzanie skomplikowanych zabiegów medycznych jest możliwe dzięki wykwalifikowanej kadrze medycznej i posiadanemu zapleczu sprzętowemu.

- Na wysoką jakość oferowanych usług miał wpływ proces wieloletniego kształcenia kadry medycznej, m.in. w kierunku wykorzystywania nowych technologii w medycynie, uczestnictwo w zjazdach, konferencjach, szkoleniach zarówno w Polsce jak i za granicą, przeprowadzenie znaczących inwestycji, np. zakup nowego tomografu komputerowego, rezonansu magnetycznego, zakup nowego angiografu umożliwiającego poza zabiegami z zakresu kardiologii, także wykonywanie procedur neurochirurgicznych, zabiegów na naczyniach obwodowych oraz na tętnicach szyjnych – wyliczają lekarze w swoim piśmie.

Medycy zwracają też uwagę na przeprowadzone w ostatnich latach znaczące remonty prawie wszystkich oddziałów szpitalnych, termomodernizację całego obiektu z wykonaniem nowej elewacji, czy uruchomienie filii Wielkopolskiego Centrum Onkologii, Zakładu Radioterapii oraz Oddziału Onkologicznego.

- Powyższe inwestycje i działania doprowadziły do powstania wysokospecjalistycznej jednostki leczniczej o bardzo dobrym standardzie usług medycznych – dodają kaliscy lekarze.

W lutym 2019 roku doszło do zmiany dyrektora szpitala w Kaliszu. Wojciecha Grzelaka zastąpił Radosław Kołaciński. Nowy dyrektor stworzył plan restrukturyzacji kaliskiej lecznicy, którego celem ma być poprawa kondycji finansowej szpitala. Jednak według lekarzy, celem restrukturyzacji szpitala w Kaliszu nie może być taka redukcja wydatków na jego funkcjonowanie, która odbywa się kosztem spadku poziomu usług. Medycy wyliczają też decyzje i plany, które w ich ocenie, są niewłaściwe.

- Ze względu na oszczędności płacowe zostały zlikwidowane dyżury chirurgów dziecięcych na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Po tej decyzji jeden chirurg dziecięcy musi na dyżurze opiekować się oddziałem, konsultować przyjęcia pacjentów i świadczyć usługi w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym oraz operować. Stanowi to bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa małych pacjentów i w przyszłości może doprowadzić do tragedii – czytamy w piśmie.

Lekarze informują też o planowanych cięciach kadrowych w kaliskim szpitalu. Taka informacja miała zostać przekazana podczas zebrania z kadrą kierowniczą.

- Na oddziałach zabiegowych jeden lekarz ma przypadać na 7 chorych przebywających na oddziale, a na oddziałach niezabiegowych jeden na 10 hospitalizowanych. Taka redukcja etatów, biorąc pod uwagę charakter pracy, ilość operacji, zabiegów, konsultacji międzyoddziałowych i międzyszpitalnych, ilość skomplikowanych ze względu na stopień referencji Szpitala przypadków medycznych, spowoduje znaczne pogorszenie jakości leczenia oraz jego wyników lub ograniczy liczbę hospitalizacji. Będzie to zatem uderzenie bezpośrednio w pacjenta – uważają lekarze.

Lekarze twierdzą również, że decyzje dyrekcji powodują konflikty personalne.

- Niedopuszczalną formę zastraszenia personelu dyrektor stosuje wobec Oddziału Chirurgii Ogólnej i Naczyniowej. Zawarte nowe umowy z lekarzami w sposób radykalny ograniczają liczbę godzin ich zatrudnienia pomimo dużego zapotrzebowania na tego rodzaju zabiegi. Ograniczenie to powoduje ryzyko utraty kontraktu naczyniowego przez ten oddział oraz możliwość utraty finansowania przez Narodowy Fundusz Zdrowia procedur wewnątrznaczyniowych – utrzymują lekarze.

19 maja dyrektor powołał lekarza z tego oddziału na funkcję pełnomocnika dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu ds. organizacji pracy w Oddziale Chirurgii Ogólnej z Pododdziałem Naczyniowym. Ale jak twierdzą pozostali lekarze, jest to „osoba nie ciesząca się w szpitalu zaufaniem jeśli chodzi o merytoryczne podstawy do kierowania pracą oddziału naczyniowego (nie posiada on odpowiedniego wykształcenia i doświadczenia).

- Ponadto jest osobą, na którą wpływają do szpitala skargi od chorych ze względu na jego nieodpowiednie wobec nich zachowanie. Posunięcie to zostało poczynione z premedytacją, a przez lekarzy odebrane jako celowe upokorzenie i zastraszenie kadry lekarskiej oddziału – czytamy w piśmie.
Autorzy listu utrzymują, że są zaniepokojeni sytuacją szpitala.

- Jako wysoko wykwalifikowana kadra medyczna nie widzimy możliwości dalszej współpracy z panem dyrektorem Radosławem Kołacińskim. Rozgrywki kadrowe, ograniczenia finansowe, brak koncepcji na rozwój jednostki, cięcia w kosztach niezbędnych terapii, cięcia kosztów materiałowych, cięcia kadrowe, mobbing i ogólny chaos w szpitalu w niedalekiej przyszłości doprowadzi do odejścia specjalistów, czego konsekwencją będzie ograniczenie w kształceniu nowych kadr i upadek rangi szpitala. Uwzględniając powyższe, sądzimy, że dyrektor swoim postępowaniem i podejmowanymi decyzjami celowo zmierza do obniżenia tej rangi i uczynienia z niego czteroprofilowej jednostki powiatowej – podsumowują lekarze.

Paweł Gawroński, rzecznik prasowy szpitala w Kaliszu tłumaczy, że jednym z kluczowych elementów wdrażanego programu naprawczego jest spełnienie wymagań i otrzymanie akredytacji Ministra Zdrowia, w imieniu którego działa Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia.

- Wdrożenie odpowiednich procedur i ich realizowanie w praktyce pozwoli nie tylko na utrzymanie ale na podniesienie jakości udzielanych świadczeń zdrowotnych i zwiększenie bezpieczeństwa pacjentów. Dla realizacji tego nadrzędnego celu, niezbędne jest ustabilizowanie sytuacji finansowej szpitala, poprzez realizację pozostałych działań wskazanych w programie naprawczym - dodaje Paweł Gawroński i podkreśla, że zmiany dokonywane co do organizacji pracy szpitala zawsze są poprzedzone analizą np. ilości przyjmowanych pacjentów wymagających interwencji chirurga dziecięcego.

- A wprowadzone zmiany są monitorowane nie tylko pod względem ekonomicznym, ale przede wszystkim pod względem medycznym. W związku z trwającą epidemią SARS Co-V2 zwłaszcza w pierwszym półroczu 2020 roku, ograniczona ze względów epidemiologicznych została ilość wykonywanych zabiegów, przyjmowanych pacjentów. Tym samym zmniejszyło się zapotrzebowanie na świadczenie usług przez personel medycznych, z którym współpracujemy na podstawie umów cywilno – prawnych - wyjasnia Paweł Gawroński.

Rzecznik dodaje jednak, ze należy jednak pamiętać, że w drugim półroczu w celu „nadrobienia” realizacji ryczałtu zapotrzebowanie na usługi personelu medycznego (liczba godzin) ulegnie zwiększeniu.

- Jednocześnie należy podkreślić, ograniczenia co do ilości wykonywanych świadczeń zdrowotnych wynikają z wysokości przydzielonego przez publicznego płatnika (NFZ) ryczałtu. Dyrektor zgadza się ze stwierdzeniem lekarzy, że jest duże zapotrzebowanie na poszczególne rodzaje zabiegów, nie tylko w zakresie chirurgii naczyniowej. Pamiętać, jednak należy, że o ilości możliwych do wykonania zabiegów decyduję wysokość ryczałtu ustalona przez NFZ. Zgodnie z przyjętym Programem Naprawczym, dyrekcja szpitala podejmuje szereg działań w celu zwiększenia wysokości ryczałtu. Jesteśmy zawsze otwarci na dialog i mamy nadzieję, że dzięki rozmowie dojdziemy do porozumienia. Zarówno Pana Dyrektora, jak i autorów wspomnianego listu, łączy to co najważniejsze - dobro pacjenta - mówi Paweł Gawroński.


Widzisz wypadek? Coś cię zaniepokoiło? Chcesz się czymś pochwalić?

Pisz do nas na: kalisz@naszemiasto.pl
lub zostaw nam wiadomość na facebooku

Obserwuj nas także na Google News

Jest porozumienie pomiędzy Kaczyńskim i Ziobrą

Wideo

Materiał oryginalny: Szpital w Kaliszu. Narasta konflikt między lekarzami a dyrekcją. O co chodzi? - Kalisz Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3